| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Nikolaj Nowy

Dołączył: Apr 22, 2007 Posty: 24
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 6:22 pm Temat postu: Wieża vs. wieża |
|
|
|
Miałem parokrotnie sytuację Wieża na wieże. Wszystkie zakończyły się remisem na skutek umowy. Czy taką sytuację można w ogóle wygrać jeśli obaj gracze wiedzą żeby nie kłaść króla i wieży w jednej lini?? |
|
| Powrót do góry |
|
PatPac the master Goniec

Dołączył: Mar 31, 2007 Posty: 342
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 6:38 pm Temat postu: |
|
|
|
nie można |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3212 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 7:10 pm Temat postu: |
|
|
|
Wygrać można jedynie w specyficznych sytuacjach, kiedy pozycja powstaje z królem na bandzie i wieżą na linii przyległej (zakładając, że król nie obroni wieży). Nawet jak wie, nie jest zdolny się przeciwstawić.
Ale pozycje takie to rzadkość. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
PatPac the master Goniec

Dołączył: Mar 31, 2007 Posty: 342
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 7:36 pm Temat postu: |
|
|
|
oczywiście zdarzają się takie pozycje jednak jest to taka rzadkość że chyba śmiało można powiedzieć że przy losowym ustawieniu wież i króli jest to niemozliwe,
przyklad takiej możliwości: Białe: Kc6 Wh7 Czarne: Ka8 Wb5
1.Kb6 +- jednak chyba nikt z was nigdy nie mial w partii podobnej pozycji? |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1909
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 8:09 pm Temat postu: |
|
|
|
K+W na K+W to jest oczywiście remis, jednak K+W+np. skoczek na K+W to można próbować coś grać. Ponad rok temu na turnieju widziałem partię, gdzie był taki układ sił. Wynik tej partii był remisowy, jednak czarne(czyliw tej partii K+W+S) zastawiał mnóstwo pułapek i wystarczyłaby chwila nieuwagi ze strony białych i czarne by wygrały. |
|
| Powrót do góry |
|
zolzanek Nowy
Dołączył: Sep 01, 2007 Posty: 17 Skąd: Kędzierzyn - Koźle
|
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3212 Skąd: Polska
|
|
| Powrót do góry |
|
zolzanek Nowy
Dołączył: Sep 01, 2007 Posty: 17 Skąd: Kędzierzyn - Koźle
|
|
| Powrót do góry |
|
chess_amator Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004 Posty: 393
|
Wysłany: Nie Paź 07, 2007 11:19 pm Temat postu: |
|
|
|
| Cytat: | | 3 min nic nie dają i nie rozwijają...ale jednak... |
Hmmm.... wydaje mi sie, ze COS jednak daja! . Niemniej pytanie W JAKI SPOSOB grane i co kto dla siebie "wynosi". Rozwijac tez chyba rozwijaja, pytanie tylko JAK DALEKO (przyszlosciowo) .
Znam kolege (50 lat), ktory grywa na 3 i 5, zadnej ksiazki nie przeczytal, a na kurniku osiaga rank od 1600 do 1750. Niemniej od 1kat w gore przy czasie 20-30m na partie raczej nie jest w stanie sie przebic. I watpie, aby sie to zmienilo za kilka lat.
| Cytat: | | nie potrafię przed ekranem wysiedzieć więcej niż 10 min nad jedną partią bo to jakoś męczy, nudzi... |
Hmm.... meczy??? nudzi?! . Masz moze na mysli to, ze majac 10min przeciwnik zacznie WYKAZYWAC ci twoje bledy i tym samym pokaze, ze twoje idee na 3min nie wytrzymuja w grze na 10min? . Mysle, ze jesli nie meczysz sie przy partii to znaczy, ze albo masz za lekkiego przeciwnika albo wylacz program
PS. Jak tam twoje nerwy? Czy grajac partie w realu na dluszy czas (np. 1-1,5g na gracza) duzo razy wstajesz od stolika i "nudzisz sie", gdy przeciwnik zaczyna cie stopniowo rozjezdzac?  _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra. |
|
| Powrót do góry |
|
zolzanek Nowy
Dołączył: Sep 01, 2007 Posty: 17 Skąd: Kędzierzyn - Koźle
|
Wysłany: Pon Paź 08, 2007 7:38 am Temat postu: |
|
|
|
| chess_amator napisał: | | Cytat: | | 3 min nic nie dają i nie rozwijają...ale jednak... |
Hmmm.... wydaje mi sie, ze COS jednak daja! . Niemniej pytanie W JAKI SPOSOB grane i co kto dla siebie "wynosi". Rozwijac tez chyba rozwijaja, pytanie tylko JAK DALEKO (przyszlosciowo) .
W takim sposób rozumując to nie ma rzeczy na ziemi i w niebie, która nic nie daje. Łapiesz mnie za słówka. Nic nie daja pod względem szkoleniowym w perspektywie dłuższych turnieji w realu. Można jedynie ćwiczyć refleks i jak już mówiłem wg mnie blitz jest jedną z najbardziej inteligentnch form szachów (czasem naprawdę trzeba genialnie myśleć, oczywiście grając prawdziwego blitza a nie jakieś pici polo na czas )
| Cytat: | | nie potrafię przed ekranem wysiedzieć więcej niż 10 min nad jedną partią bo to jakoś męczy, nudzi... |
Hmm.... meczy??? nudzi?! . Masz moze na mysli to, ze majac 10min przeciwnik zacznie WYKAZYWAC ci twoje bledy i tym samym pokaze, ze twoje idee na 3min nie wytrzymuja w grze na 10min? . Mysle, ze jesli nie meczysz sie przy partii to znaczy, ze albo masz za lekkiego przeciwnika albo wylacz program
PS. Jak tam twoje nerwy? Czy grajac partie w realu na dluszy czas (np. 1-1,5g na gracza) duzo razy wstajesz od stolika i "nudzisz sie", gdy przeciwnik zaczyna cie stopniowo rozjezdzac?  |
Nie. W realu mogę siedzieć od rana do wieczora i nigdy do konca "nie nasyce" się daną partią, ale w perspektywie siedzenia przed promieniującym ekranem, w niewygodnym po pewnym czasie fotelu i trzymając mysz w ręku, gdzie nie ma takiej atmosfery szachowej to nie potrafię. A ztymi programami szachowymi to może masz jakieś doświadczenia Chyba podobnie jak z rozjezdżaniem
Współczuję... _________________ Gdzie wszyscy myślą tak samo, tam nikt nie myśli wiele |
|
| Powrót do góry |
|
|