generalnie koncowki to czysta matma, wygra ten kto lepiej liczy.Ale oczywiscie mozna opanowac pewne schematy , oprocz ksiazke polecam tez programy szachowe do nauki koncowek.
A jaką inną książke byście polecali ... tylko w języku polskim??
No to faktycznie wspomniane tu już trzytomowe dzieło Zerka "Końcówki szachowe". Moim zdaniem nieźle nauczy myślenia szachowego . A na dokładkę dwa tomy Panczenki. Do dostania w sprzedaży wysyłkowej.
Panczenko to najlepiej czytać w oryginale. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
V powolniak, zapraszam - Tomasz Ptaszyński
Dołączył: Jul 27, 2005 Posty: 116 Skąd: Castellón de La Plana/Valencía-Hiszpania
Wysłany: Nie Sty 15, 2006 12:23 am Temat postu:
Pytacie o nauke końcówek?ja studiowałem je na partiach Rubinsteina.Polecam wiezówki Awerbacha oraz pionkówki Szulca.Analizujcie dużo komentowanych końcówek.
Niezgodze sie że końcówki to czysta "matma".Są takie gdzie trzeba liczyć ale to nie wzystkie.Najważniejsze to mieć plan w
końcówce"lepiej mieć zły plan niż grać bez żadnego"-jak mawiał Capablanca.Końcówki mają do siebie to że są bogate w niuanse...
Ostatnio zakupiłem w antykwariacie "Końcowa gra szachowa - króle i piony" Szulce i "Końcowa gra szachowa - zakończenia wieżowe" - Gawlikowski. Obie z lat 50. Gawlikowski - typowa, do bólu aż encyklopedia, natomiast Szulce troszkę więcej stara się przystępniej wyjaśniać. Książki póki co wylądowały na półce, bo czasu na ich studiowanie ostatnio jakoś brak
generalnie koncowki to czysta matma, wygra ten kto lepiej liczy.Ale oczywiscie mozna opanowac pewne schematy , oprocz ksiazke polecam tez programy szachowe do nauki koncowek.
rafan napisał:
Niezgodze sie że końcówki to czysta "matma".Są takie gdzie trzeba liczyć ale to nie wzystkie.Najważniejsze to mieć plan w
końcówce"lepiej mieć zły plan niż grać bez żadnego"-jak mawiał Capablanca.Końcówki mają do siebie to że są bogate w niuanse...
Trudno się nie zgodzić z rafanem. Aby zacząć cokolwiek liczyć, trzeba wiedzieć co liczyć, a więc mieć prawidłowy plan gry. W ustaleniu tego planu w sposób decydujący pomaga wiedza, zbiór ogólnych zasad w konkretnych typach końcówek i znajomość sposobów ich rozgrywania.
Ostatnio zakupiłem w antykwariacie "Końcowa gra szachowa - króle i piony" Szulce i "Końcowa gra szachowa - zakończenia wieżowe" - Gawlikowski. Obie z lat 50. Gawlikowski - typowa, do bólu aż encyklopedia, natomiast Szulce troszkę więcej stara się przystępniej wyjaśniać. Książki póki co wylądowały na półce, bo czasu na ich studiowanie ostatnio jakoś brak
Gawlikowski podaje bardzo dużo wariantów w każdym przykładzie ale plany gry w tych przykładach , oceny pozycji , wszelkie niuanse strategiczne i taktyczne oraz szczegółowe zasady w poszczególnych typach końcówek wyjaśnia bardzo wyraziście i dokładnie.Mam jego "Końcową Grę Szachową - zakończenia figurowo - pionowe".Posiadam sporo lektury końcówkowej i ogólnie szachowej a książkę a raczej księgę (prawie 1000 stron) Gawlikowskiego uważam za zdecydowanie najlepsze dzieło ze wszystkich , z jakimi się do tej pory spotkałem.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Nie Lut 24, 2008 11:11 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wiele mówiący przykład przegranej przez silnego arcymistrza końcówki, która jest omawiana nawet w książkach dla początkujących.
Memoriał Tala 2006. Aronian (2741) – Carlsen (2698). Doszło do pozycji, którą znam z Winning Chess Endings Seirawana (omawiana zaraz po Lucenie i Philidorze w sekcji Short Side vs. Long Side):
(czarne na posunięciu).
Kod:
r7/4K1k1/3RP3/8/8/8/8/8 b
Jedyny ruch prowadzący do remisu to Kg6. Carlsen poszedł Wa7+ i zrezygnował (jak piszą na Chessbase, Carlsen's memory reached back far enough to understand that he had blundered).
Wiele mówiący przykład przegranej przez silnego arcymistrza końcówki, która jest omawiana nawet w książkach dla początkujących.
Jedyny ruch prowadzący do remisu to Kg6. Carlsen poszedł Wa7+ i zrezygnował (jak piszą na Chessbase, Carlsen's memory reached back far enough to understand that he had blundered).
A to już świadczy o tym jak świat szachowy poleciał do przodu..., w świecie tym nie ma już czasu na naukę elementarza, ot i "śmieszno i straszno", arcymistrz tego nie zna, bo pewnikiem, zostając arcymistrzem na końcówki nie starczyło czasu, przynajmniej nie na wszystkie.
Cieszyć się czy beczeć?... to znak przecie wielki dla nas, nie trzeba się uczyć wszystkiego by zostać Carlsenem, albo sobą
A jaką inną książke byście polecali ... tylko w języku polskim??
No to faktycznie wspomniane tu już trzytomowe dzieło Zerka "Końcówki szachowe". Moim zdaniem nieźle nauczy myślenia szachowego . A na dokładkę dwa tomy Panczenki. Do dostania w sprzedaży wysyłkowej.
Właśnie szukałem odpowiedniego tematu aby zamieścić posta i natknąłem się na stary post, do którego chciałbym się odnieść. Ale do rzeczy.
Faktycznie, te książki wszystkie razem są po prostu potężne. Do niedawna ucząc dzieci korzystałem głównie z końcówek Bogdana Zerka, a te Panczenki czekały na swoja kolej. Jednak od kilku miesięcy jest odwrotnie - korzystamy głównie z Panczenki. Książki te zostały napisane w dużym odstępie czasu, jednak spora część sie powiela (wiadomo, pozycje teoretyczne są niezmienne), jednak czytając obie książki można dostrzec, że są one inne, że dosyć często autorzy te same pozycje postrzegają inaczej. Bogdan Zerek w swoich książkach stara się przedstawić nam daną pozycję jako szablon, do którego wystarczy przypasować odpowiednia regułę, natomiast Panczenko daje nam dużą ilość przykładów, które na dodatek nie zawsze są do końca omówione, a bardzo często z pominięciem ogólnych zasad. Bardzo często zadajemy sobie z dziećmi pytanie, a co jeśli zagra tutaj - i wtedy zaczyna się cała zabawa. Książki te dają nam mnóstwo możliwości aby się wykazać. Zdarza się, że nie potrafimy znaleźć obalenia naszego wzmocnienia, wtedy staram się znaleźć analogię w książkach Zerka poszukując właśnie zasad, których nie braliśmy pod uwagę. Taka praca, to czysta satysfakcja!
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 2:15 pm Temat postu: Co sądzicie o koncówkach B. Zerka?
Bardzo chcę podnieść swój poziom rozgrywania końcówek, mam V kategorie. Słyszałem, że dobrą książką jest książka Zerka, w której całkiem nieźle jest wszystko wytłumaczone. Mam pyatnie do wszystkich, którzy przerobili tą pozycję, czy jest ona naprawdę taka dobra i warta przeczytania? Czy po jej skończeniu bedę umiał dobrze rozgrywać ten bardzo ważny element partii? Czy to wystarczy? Proszę o wszelkie uwagi
Przeniosłem, bo odpowiedzią jest post acidity dwa pięterka wyżej
tpp
Tpp popełnił błąd i sam nie wiem, czy jest tego świadomy.
Czytełem Twe posty jeden za drugim i je pomyliłem przy przenoszeniu. Dzięki za wskazanie nieprawidłowości/niekonsekwencji. Post jest (teraz) we właściwym miejscu. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
V powolniak, zapraszam - Tomasz Ptaszyński
wizualnie skłaniam się ku temu - opisy, niezbyt dużo wariantów. wszystko przejrzyście.. wyjaśnienia
Dvoretsky - Endgame Manual (5 gwiazdek)
Fundamental Chess Endings - Muller & Lamprecht (5 gwiazdek)
jeden z komentarzy:
The British Chess Federation has pick this book as book of the year. What more do you need to know? [/i]
Silman, jak sam tytuł wskazuje, stopniuje końcówki według stopnia zaawansowania czytelnika, czyli: co jest potrzebne początkującemu, co silnemu amatorowi, a co po uzyskaniu jakiegoś tytułu. No i podobno jest dość łopatologiczny.
Muller i Lamprecht to cegła, taka encyklopedia końcówek, jak zresztą sami autorzy ją nazywają. (Miałem, sprzedałem, choć nie dlatego, że coś z nią było nie tak). Niedawno mi jej brakowało, bo oglądałem sobie transmisję i w Awerbachu (Comprehensive Chess Endings w wersji interaktywnej) nie znalazłem jednej końcówki, choć wiem, że u Mullera i Lamprechta jest osobny podrozdział.
Dworecki ma dobre opinie jako podręcznik, tyle że – o ile dobrze kojarzę – jest ograniczony do pozycji z bardzo niewielką liczbą figur. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
"Techniki informatyczne w szachach" - artykuł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach