Wczoraj miałem przyjemność zagrać dwie partie z tym programem. Do ok. 15 posunięcia wszystko było ok(kolega, który grał tym programem podawał ocenę rybki po danym posunięciu), ale potem z posunięcia na posunięcie ta ocena była coraz gorsza i w obu partiach ok. 20 posunięcia program miał już wygraną

. Jak się skończy wiedza teoretyczna, to się kończy partia z tym programem

. Najciekawsze jest to, że nie wiadomo dlaczego się przegrało, gdzie się popełniło błąd(mimo iż rybka wskazała pierwsze złe posunięcia, to w sumie nie bardzo wiem czemu one był złe

) . Takie programy pokazują, że pojęcie "dobry szachista" jest względne. Można być dobrym na osiedlu, w mieście, nawet w kraju, ale przy tym programie to nawet Anand i Carlsen są słabi

.