Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 4:13 pm Temat postu: Partia amatora
Witam wszystkich użytkowników chciałem przedtawić partie w moim wykonaniu jestem amatorem i partia odsłania moje braki ale może kogoś zainteresuje. Sam się uczyłem ale z kilka dni zapisuje się do klubu i mój poziom wzrośnie. Proszę o analizę dziękuję i Pozdrawiam! Mat al'a Legal tempo: 15min przez internet grałem czarnymi
11... Be6 - nie powinno się zastawiacz gońcem piona z centrum
12... Qb6 - zostawiłeś niepilnowanego piona na e7!
23... Bxf4 - oczekiwałem tego ruchu od początku
Reszta ruchów dobra, lub bardzo dobra(choć osobiscie zdziwiło mnie h5), ale rywal popełnił dużo błędów(jak chociażby Rd1), czym ułatwił ci sprawę. Cóż, ale w sporcie o to chodzi, by wyklorzystywać błędy przeciwnika. _________________ Czarne górą! ^^
Reszta ruchów dobra, lub bardzo dobra(choć osobiscie zdziwiło mnie h5), ale rywal popełnił dużo błędów(jak chociażby Rd1), czym ułatwił ci sprawę. Cóż, ale w sporcie o to chodzi, by wyklorzystywać błędy przeciwnika. Smile
Bądźmy uczciwi i napiszmy nowemu forumowiczowi, jak się rzeczy miały w rzeczywistości. Tylko proszę nie brać do siebie tego co napiszę - oceniamy posunięcia, a nie ludzi je wykonujące. Do rzeczy więc...
Białe grały bardzo, bardzo źle i winny polec przed 10 posunięciem. Aż zęby bolą. Czarne trochę lepiej, jednak ich zwycięstwo nie było wynikiem logicznej gry, tylko podstawienia mata przez białe. Mam dziwne wrażenie, że obaj zawodnicy nie znają zasady bicia w przelocie. Mamy festiwal podstawek i antypozycyjnych posunięć. Ale tak można napisać także o każdej mojej partii, zatem konkrety...
1.e3 d5
2. Sf3 Sf6
Dwa pierwsze ruchy są zarazem najlepszymi ( w wykonaniu czarnych) ruchami w partii. Walka o centrum i rozwój.
3. Se5? g6
Nie chodzi się dwa razy tą samą figurą w debiucie bez konkretnego celu. Skoczek sam mata nie da. g6 jest ok, choć ustawienie zaraz będzie dość oryginalne.
4. Sc3 h5? - ten ruch pionkiem ani nie pomaga w rozwoju, ani w walce o centralne pola. Że to słabość itd. rozumie się samo przez się. Wystrzegajmy się ruchów bandowymi pionami w debiucie.
5. Gb5+ Sbd7 (kwestia gustu, wolę od razu c6)
6. h4? c6
Przeciwnik gra na tą samą modłę, walcząc o arcyważne pole g5.
7. Sxd7 Gxd7
Czarne już mają przewagę w rozwoju.
8. Gd3? Gh6?!
Białe jednym ruchem zastopowały sobie rozwój na kilka posunięć. Goniec na h6 zaś nie atakuje niczego.
9. b3 0-0
Osobiście kombinowałbym z roszadą długą. Skrzydło królewskie masz osłabione, masa punktów zaczepienia dla białych. Jeśli on zrobi 0-0-0, f3 i g4, będzie niewesoło. Twoja kontrgra może być za wolna.
10. Ga3?! Gg4?
Białe zachęcają czarne do We8 i e5, co te winny i tak zrobić. Gg4 zaś to typowa 1-posunięciowa groźba bez szans na powodzenie. Czyżby czarne liczyły na los? Teraz białe grają f3 i zyskują tempo w realizacji planu. Gdyby tylko miały jakiś...
11. f3 Ge6?!
Jak kolega zauważył, to mocno ogranicza twoją grę w centrum. A tam masz grać, biały król czeka!
12. He2 Hb6?
Nie rozumiem ostatniego posunięcia
13. e4? d4?!
Białe nie widzą prezentu, czarne zaś grają na modłę "człowieka złośliwego" - jak dają coś pod bicie, to on nie zbije dla zasady. dxe4 wygląda lepiej.
14. e5? Sd5?
Białe winny grać Sa4, z tempem miast otwierać centrum przy królu na linii e. A czarne winny to wykorzystać ruchem dxc3 z dalszym cxd2+ i białe mają przekopane. Zapewne tego szacha na końcu wariantu nie zauważyłeś lub nie doceniłeś.
15. Sxd5 Gxd5
16. c4? Ge6?
Obaj zawodnicy nie widzą bicia na e7 i z uporem maniaka blokują własne pozycje. Gdy mamy dwa gońce, deskę trzeba rozpruć, a nie blokować piony.
17. b4? Hd8?
Posunięcie białych muruje im gońca na amen i zasługuje na potępienie. Ruch hetmanem jest bardzo... tajemniczy.
18. c5? b5?
Jakim cudem przy grze na taką modłę gra się nie zablokowała na amen, nie mam pojęcia. Przy takim ustawieniu figur te posunięcia są alogiczne.
19. f4?? Hd5?
Podstawka na f4, rozwaliła by białym wszystko. Hd5 jest bez celowe no i nie bierze prezentu.
20. Ge4 Hc4? Nie wymieniaj hetmanów, gdy masz szanse na atak. Dla przeciwnika trudniej obronić się przed natarciem niż przed dłubaniną w takiej pozycji.
21. Hxc4 Gxc4
22.Gxc6 Wac8
23. Ge4 Gxf4 -/+ Czarne mają przewagę, białym bardzo trudno jest grać cokolwiek sensownego. No i tracą pionka.
24.Gb2 Gxe5
25. Wd1?? Gg3#
Dobrze, że białe nie męczyły się dłużej.
A teraz mała uwaga. Analizy musisz robić sam i ewentualnie podrzucać do sprawdzenia, nie zaś prosić innych o jej zrobienie. Tak nie nauczysz się wiele, samemu zaś analizując (choć to tylko P15), nauczysz się wiele. _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Dziękuję bardzo wiem że mój poziom jest słaby dzięki za rady analizy będę wykonywał sam Może przez to krakowskie powietrze _________________ "Partia szachów jest zawsze wygrana w następstwie błędu: partnera lub własnego."
Tak to posunięcie hetmanem przyznaje się nie umiem przewidywać ruchów znacząco ,ale mam nadzieje iż będziecie moje analizy i partie będą maksymalnym wysiłkiem mojej głowy. _________________ "Partia szachów jest zawsze wygrana w następstwie błędu: partnera lub własnego."
Olo drogi, nie obiecuj - tylko się zastosuj! Przeanalizuj tą partię sam i podrzuć wnioski, nawet najkrótsze na forum. Wtedy na pewno ktoś Ci napisze, co jest nie tak. Ale jak ktoś ma to robić za Ciebie... Ani czasu, ani chęci - tym bardziej, że w partii dominują podstawki, co 2 ruch praktycznie. Dlatego ciężko napisać coś sensownego poza tym, bys uważał na swoje figury (i kolega też). Czekamy na efekty Twojej pracy! _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Białe zbijają skoczka i mają zdwojone pionki na linii d
d7-d5 wyprowadzam pionka aby zając centrum
gb2xe5 goniec zbija pionka i atakuje skoczka i hetmana
gc8-g4 ja grożę zbiciem hetmana
8.f2-f3 białe grożą zdobyciem materiału uciekam gońcem na f5 e3-e4
znów kolejne tempo nie chce go stracić zbijam pionka może i głupi ruch
ale chciałem zająć się atakiem oczywiście 10.d3xe4 d5xe5 wymiana pionków.
11.f3xe4 gf8-d6 czarne grożą zdobyciem materiału goniec zbija skoczka
ja gońca hetmanem odpowiedź symetralna ,piękny ruch ze zbiciem wieży
tutaj czarne zdobywają przewagę.
Hetman wraca do domu , roszada,późna obrona centrum ,pionek związany
z królem 16.Hd1 - d3 obrona pionka ,atak na pionka 16.f7-f5
17.sg1-e2 tego ruchu nie rozumiem prawidłowe f5xe4 hetman odchodzi
gd6xa3 pasuje tym ruchem ruchy figur białych atak skoczka na gońca jest bezsensowy więc białe uciekają królem?? de-roszują ewidentny błąd
19.e4-e3+ atak pionka na króla.
Król zaczyna uciekać atak na pionka 20.c7-c5 21.Se2-g3 ruch skoczka czarne mają ruch matujący którego nie widziałem. Zbicie pionka, skoczek
przesłania atak wieży 22.Sg3-e4 We8-c8 atak na hetmana skoczek przesłania znów atak 23.Wc8xc8 zbijam skoczka wieżą ,hetman odchodzi
białe tracą kolejne tempo hetman ucieka na g4 Wc5-e5 26.Hgh-c8 szach
na mojego króla 26.ga3-f8 goniec przesłania szacha kolejne ruchy z próbami promocji pionka wieża zatrzymuje go wieża vs wieża
29.Ha1xb1 zbicie pionka ,szach na króla ,król ucieka...
Kolejne ruchy to szach na mojego króla wymiana hetmanów zbicie przez króla... kolejne ruchy z szachami na króla białych 42.kf3-e2 Wh4-h2+
tutaj przeciwnik się podał.
To moja pierwsza analiza więc proszę o wyrozumiałość , poza tym
piszę na ekranowej od pół roku zepsuła się ale nie przeszkadza to aż tak
także mogą być literówki. Pozdrawiam _________________ "Partia szachów jest zawsze wygrana w następstwie błędu: partnera lub własnego."
Oczywiście białe partie nie do analizowania tylko do oglądnięcia
myślę że coraz lepiej gram _________________ "Partia szachów jest zawsze wygrana w następstwie błędu: partnera lub własnego."
Olo!
Pierwsza analiza to dobry moment by napisać, o co w niej NIE chodzi. Powyżej napisałeś nam, ruch po ruchu, co było bezpośrednim efektem posunięcia. Czarny pionek atakuje, szach itd. Nie o to jednak biega, bo to widać bez czytania. Ty zaś masz dojść do tego co od razu w oczy się nie rzuca, odkryć IDEĘ za każdym ruchem. Jeśli chcesz opisać dosłownie wszystko co stało się na desce - droga wolna, natomiast po każdym takim zdaniu
Cytat:
gc8-g4 ja grożę zbiciem hetmana
zadaj sobie pytanie: "I co z tego"? Czy to rzeczywista groźba, a zatem czy mój ruch był dobry? Czy miałem lepszy do dyspozycji? Nie jesteśmy GM'ami, rzadko znajdujemy posunięcia absolutnie najlepsze w danej pozycji, jeśli w ogóle istnieją. Zadaj sobie trud i ich poszukaj, nie ograniczaj się zaś do czystego opisu "Co zrobiłem w mojej partii". Szukaj idei za posunięciami, ciekawych pomysłów, planów. Fakt, że dopiero zaczynasz grać - ale im więcej czasu spędzisz właśnie w taki sposób - szukając, a nie pisząc wypracowanie, tym lepszy się staniesz. Prosty przykład:
Cytat:
4.sc6-b4 atak na pionki i gońca
Opisałeś jakie są natychmiastowe skutki ruchu Sb4. Ale nie odpowiedziałeś na pytanie - jak zagrać inaczej, lepiej? Zatem korzyść z napisania tego zdania była niewielka. A gdyby brzmiało np. tak:
"Po raz drugi ruszam w debiucie tą samą figurą bez wyraźnej potrzeby. Mam szansę uzyskać parę gońców, jednak za cenę opóźnienia w rozwoju i wzmocnienia centrum przeciwnika. To chyba nie jest dobry pomysł. Może zamiast tego zagram Ge7 i przygotuję roszadę?" itd.
Parę słów odnośnie twojej ostatniej analizy. Wszystko niby OK ale panuje w niej koszmarny bałagan który może (a nawet na pewno) odstraszyć wielu forumowiczów którzy mogli by ci pomóc jakąś małą radą. Na drugi raz postaraj się to przedstawić nieco czytelniej pomoże to nie tylko nam ale i tobie jeśli chciałbyś dalej popracować nad tą analizą ( dwa posty wyżej masz wzór starego wyjadacza więc skorzystaj z niego ).
I by ci tu całkiem nie zanudzać mała szachowa porada - W debiucie masz 3 podstawowe cele:
1. Mobilizacja armii.
2. Walka o centrum.
3. Zabezpieczenie Króla.
Na zdobycze materialne można połakomić się tylko jeśli przeciwnik sprowokuje nas do tego ewidentnie grubym błędem!! Rozpatrując pod tym względem twoją analizę rzuca sią w oczy duży błąd merytoryczny jaki popełniasz przy grze ruchy w stylu 4. ... Sc6-b4 niczego nie atakują!!! to tylko strata tempa!! Samotna bierka bez wparcia kolegów nie ma czego szukać w obozie przeciwnika. W efekcie poruszyłeś wielokrotnie tą samą figurą by w końcu wymienić ją na badziewiarskiego gońca białych którego jedynym zadaniem było blokować rozwój własnych bierek!! Podobnie rzecz ma się do ruchu 7. ... Gc8-g4 ten goniec niczego tam nie atakował tylko tracił kolejne tempa!! A dalej to już marcinos pisał festiwal podstawek w 1-2 ruchach. Pozdrawiam i życzę zapału do dalszej pracy.
2. Chyba jednak nie lepiej, białe oddały chyba z pięć temp w całej partii, Ty zamiast wygrać figurę zagrałeś Ge7?? , co nie przeszkodziło Tobie później zroszować w drugą stronę, sicut! Nie ma na co patrzeć.... _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach