| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kaczmar Pion


Dołączył: Aug 29, 2005 Posty: 133
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 3:21 pm Temat postu: Technika liczenia wariantów |
|
|
|
Czy ktoś spotkał się z jakąś literaturą, lub jakimiś wskazówkami od trenera jak powinien w myślach przebiegać sposób liczenia wariantów. Czy należy sobie w myślach "mówić":
a) jeżeli król z h1 na h2 to pionek z g4 zbije pionka na h3 wtedy goniec z f1 na f5 szach itd
b) jak on tu to ja tu wtedy on tu to wtedy ja tu itd
c) pyk, pyk, pyk itd
d) jakoś zupełnie inaczej |
|
| Powrót do góry |
|
don Pablo Skoczek

Dołączył: Feb 03, 2008 Posty: 205
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 3:29 pm Temat postu: |
|
|
|
W książce Kotowa "myśl jak arcymistrz" jest opisane liczenie wariantów, ale nie spotkałem się aby opisywał jak należy prowadzić monolog. Sam, przedstawiał go jako A, no ale jak inaczej można w książce...?
Ja jestem wzrokowcem i raczej używam B lub C
"Ja tu, on pewnie tak, więc ja tu. No i pyk pyk pyk, potem ja zagram tu, ALEE NIE! on wtedy sruuu i co? muszę więc zagrać tak.... hmmmm.... ciekawe.... jak mi odpowie tak to ja wtedy tu! A jak nie to ja z szachem tam i koniec  co ja wtedy będę miał..." raczej to tak wygląda u mnie
Pozdrawiam! |
|
| Powrót do góry |
|
Kamasz Nowy


Dołączył: Jul 01, 2008 Posty: 42
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 6:15 pm Temat postu: |
|
|
|
Ja rzadko użwam czegos w stylu ja tu on tu ja tu on tu ja tu on... Bo sie można zaliczyc na smierć. raczej wyobrażam sobie jak figury przesuwajha sie po szachowicy itp. |
|
| Powrót do góry |
|
hortonn Nowy


Dołączył: May 27, 2008 Posty: 44
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 11:16 pm Temat postu: |
|
|
|
Mi przy dłuższych wariantach żeby się nie pogubić pomaga liczenie w głowie ruchów tzn
mówię sobie 1 przesuwam w myslach figurę
2 kolejny ruch itd
Ciekawe swoją drogą czy to ma rzeczywiście jakieiś znaczenie ? |
|
| Powrót do góry |
|
Marcinos Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006 Posty: 768 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 11:24 pm Temat postu: |
|
|
|
Co do mojego sposobu nie wypowiem się, by nie wzbudzić dzikiej radości w potencjalnych przeciwnikach. Co do pozycji:
1. "Myśl jak arcymistrz" A.Kotow
2. "Rozwój twórczego myślenia" M. Dworecki _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html |
|
| Powrót do góry |
|
marek.pracz Nowy
Dołączył: Dec 07, 2008 Posty: 5
|
Wysłany: Pią Gru 12, 2008 12:49 pm Temat postu: |
|
|
|
Rada dla początkujących, która również może sie przydać kiedy wariantów do przemyślenia jest dużo a czynnik czasu (i stresu?) działa na naszą niekorzyść.
(zaczerpnięte z Edward Lasker "Chess Strategy")
Wystarczy przeliczyć ilość atakujących i broniących dane pole i porównać ze sobą wartość figur które się traci do wartości straconych przez przeciwnika.
Nie należy przy tym zapominać o wartościowaniu danej bierki w zależności od rodzaju gry.
Nie opłaca sie np (w większości przypadków) przy otwartej grze tracić dwa gońce za dwa skoczki.
Generalnie chodzi o to że nie zawsze trzeba w myślach przeliczać wszystkie warianty pozycja po pozycji. W wyniku w/w opisu można szybko się zorientować czy w ogóle warto tracić czas i siły na przeliczanie pozycja po pozycji danego wariantu.
Z silnym akcentem na 'nie zawsze trzeba' bo czasem nawet trzeba !
Pozdrawiam
M |
|
| Powrót do góry |
|
wladek Hetman

Dołączył: Nov 13, 2006 Posty: 819 Skąd: chicago
|
Wysłany: Pią Gru 12, 2008 3:17 pm Temat postu: |
|
|
|
Technika liczenia...
przyklad
Biale Kf7 Gg8 Gh8 e4 (4)
Czarne Kb3 b4 e5 (3)
To zadanie powstalo 40 lat temu w Cieszynie (w areszcie wojskowym)
Nie mialem szachownicy ,ani figur szachowych ( profos aresztu mi skonfiskowal) zabral.
Szachownica byla naturalna ( kostka podlogi w ksztalcie szachownicy)
Liczenie wariantu jest latwe ,poniewaz tylko czarne wykonuja okeslona ilosc posuniec ( tu akurat tylko 12 )
Oto rozwiazanie
1. Ka2 2.b3 3.b2 4.b1=G ! 5.Gxe4 6.Gb1 7.e4 8.e3 9.e2 10. e1=G!
11.Gb4 12 .Ga3 ...teraz nastepuje przygotowany mat Ke8 mat.
To jest zadanie "Bajkowe" >Seryjny pomocniczy mat w 12 posunieciach
hs#12 > tak sie zapisuje .
Tak mi sie podobaly te seryjne zadania ,ze pewno 40 ulozylem ...
ps.
W dzisiejszych czasach jest latwiej ukladac ,bo programy szachowe pomagaja ...i rowniez pomagaja sprawdzac poprawnosc kompozycji szachowej.
diagramy wstawił tpp  _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy |
|
| Powrót do góry |
|
greeley Nowy


Dołączył: Aug 07, 2008 Posty: 61 Skąd: inąd
|
Wysłany: Pią Gru 12, 2008 8:25 pm Temat postu: |
|
|
|
Masz ciekawe wspomnienia Władek, czyżbyś szachy w areszcie traktował jako lekarstwo na rzeczywistość?, hmm... zupełnie jak u Zweiga w "Noweli szachowej". _________________ Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4! |
|
| Powrót do góry |
|
Marcinos Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006 Posty: 768 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
wladek Hetman

Dołączył: Nov 13, 2006 Posty: 819 Skąd: chicago
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 10:58 pm Temat postu: |
|
|
|
| wladek napisał: | Technika liczenia...
przyklad
Biale Kf7 Gg8 Gh8 e4 (4)
Czarne Kb3 b4 e5 (3)
To zadanie powstalo 40 lat temu w Cieszynie (w areszcie wojskowym)
Nie mialem szachownicy ,ani figur szachowych ( profos aresztu mi skonfiskowal) zabral.
Szachownica byla naturalna ( kostka podlogi w ksztalcie szachownicy)
Liczenie wariantu jest latwe ,poniewaz tylko czarne wykonuja okeslona ilosc posuniec ( tu akurat tylko 12 )
Oto rozwiazanie
1. Ka2 2.b3 3.b2 4.b1=G ! 5.Gxe4 6.Gb1 7.e4 8.e3 9.e2 10. e1=G!
11.Gb4 12 .Ga3 ...teraz nastepuje przygotowany mat Ke8 mat.
To jest zadanie "Bajkowe" >Seryjny pomocniczy mat w 12 posunieciach
hs#12 > tak sie zapisuje .
Tak mi sie podobaly te seryjne zadania ,ze pewno 40 ulozylem ...
ps.
W dzisiejszych czasach jest latwiej ukladac ,bo programy szachowe pomagaja ...i rowniez pomagaja sprawdzac poprawnosc kompozycji szachowej.
diagramy wstawił tpp  |
Zadanie pieknie wyglada na diagramie szachowym....najlepiej to widac (siatka matowa)
Tpp potrafi uchwycic sens....Szachow....
Moze inni rowniez troche potrafia,? _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy |
|
| Powrót do góry |
|
|