Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1540
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Paź 02, 2008 11:33 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Pozwolę sobie na drobną korektę, bo trochę nie tak wyszło zdanie:
Cytat:
Co najmniej, bo im bardziej proces nauki jest rozciągnięty w czasie, tym dłużej on trwa. Brak utrwalania przyswojonej wiedzy powoduje, że zapominamy materiał, przez co potrzeba nam kolejnych godzin, do nadrabiania.
Powinno być:
Co najmniej, bo im bardziej proces nauki jest rozciągnięty w czasie, tym więcej godzin należy poświęcić, aby opanować ten sam materiał. Brak utrwalania przyswojonej wiedzy powoduje, że zapominamy materiał, przez co potrzeba nam dodatkowych godzin, do jego nadrabiania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
zbh
Nowy
Nowy


Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 20

PostWysłany: Pią Paź 03, 2008 6:51 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Jak na razie nie jestem usatysfakcjonowany waszymi odpowiedziami Confused
Cytat:
Przy tym tempie pracy w 12 miesięcy osiągniesz wiedzę potrzebną I kategorii,
nie muszę osiągać żadnej I kat. bo ją już mam, poza tym Lasker pisał że każdy amator może zostać jedynką w ciągu stu godzin, a tym bardziej II kat. której potrzeba do tego max. miesiąc treningów (wiem z praktyki: wielu moich znajomych bardzo szybko awansowało z II na I a od 0 do II potrzebowali średnio pół roku). Może napiszę o co mniej więcej mi chodzi:
1 tydzień - środa pół godz. rozwiązywania kombinacji i 0,5h gry na kurniku
- piątek 1h wkuwania debiutów
2 tydzień ..... itd
a więc szczegółowy plan treningowy dla I kategori powiedzmy na razie do 2300 a to zaledwie 300 pkt. rank. oczywiście jestem przygotowany na to że zajmie to kilka miesięcy a nawet ponad rok ale trudno... Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 795
Skąd: chicago

PostWysłany: Pią Paź 03, 2008 10:22 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
zbh napisał:
spodziewałem się bardziej, merytorycznych odpowiedzi po szachistach Waszej klasy, konkretnie chodzi mi o szczegółowy plan treningowy czego mam się uczyć i przez jaki czas, no i pisałem przecież że właściwie wystarczy mi ranking 2300 ale tszeba umieć czytać ze zrozumieniem Wink
Wybacz, ale są tu tematy, gdzie znajdziesz zdanie forumowiczów o tym jak pracować, wystarczy poszukać.
Co do merytorycznych odpowidzi, to najbardziej merytoryczna jest ta:
brainwOrker napisał:
Z tego co piszesz (i w ogóle że to piszesz) wynika, że pod egidą FIDE nie dorobisz się GM nawet za 400 lat.
Zakładając, że jesteś przeciętnym człowiekiem bez wybitnych zdolności prosta matematyka podpowie Ci, że:
Dane:
- grasz na poziomie II kategorii
- aby grać grać na I kategorię, musisz łyknąć min. 150 h teorii
- aby z jedynki przeskoczyć na kandydata potrzeba gdzieś ze 2-3 razy więcej niż pkt poprzedni
- drugie tyle czasu potrzebujesz na praktykę.
- rok ma 52 tygodnie

50 lekcji x 3 h = 150 h
Przy tym tempie pracy w 12 miesięcy osiągniesz wiedzę potrzebną I kategorii, która chce pójść dalej bez kilkuletnich przystanków (stała progresja).

100 lekcji x 3 h = 300 h
150 lekcji x 3 h = 450 h
Przy tym tempie pracy w 24 do 36 miesięcy po spełnieniu poprzedniego warunku osiągniesz wiedzę potrzebną kandydatowi, który chce pójść dalej bez kilkuletnich przystanków (stała progresja).

Nie wiem ile potrzeba pracy, aby pójść dalej, ale zapewne na każdy kolejny skok jakościowy, należy zwielokrotnić ilość materiału a co za tym idzie czasu.

A więc km zostajesz w 36 do 48 miesięcy począwszy od dnia dzisiejszego.
Moje wyliczenia zakładają jednak, że co najmniej drugie tyle czasu poświęcisz na praktykę. Jeśli nie, to wszystko diabli wezmą i czas wydłuży się co najmniej dwukrotnie. Co najmniej, bo im bardziej proces nauki jest rozciągnięty w czasie, tym dłużej on trwa. Brak utrwalania przyswojonej wiedzy powoduje, że zapominamy materiał, przez co potrzeba nam kolejnych godzin, do nadrabiania.

W poniedziałek juniorom w naszym klubie opowiadałem historię pewnego starszego pana, który zimą tego roku zrobił normę na III kat. Podszedł do mnie (byłem sędzią i jedną z osób zaangażowanych w organizację zawodów) wymachując uzyskanym certyfikatem i doniosłym, bardzo wzruszonym głosem wykrzykiwał - 20 lat na to czekałem!
Tylu lat potrzebował, aby zrobić przeskok z IV na III, ponieważ proces jego nauki był bardzo rozłożony w czasie, nie poparty pracą z literaturą. jedyne do czego się ograniczał, to sporadyczna gra ze znajomymi i 0 do 2 razy w roku w turnieju szachowym.


ten ponizszy cytat jest bardzo wazny
Okazało się to bardzo motywujące, bo później rodzice dzwonili do mnie pytając co ja takiego zrobiłem, że zaraz po powrocie z treningu ich dzieci od razu otworzyły książki z zadaniami i je rozwiązywali Mr. Green (przepraszam za tę zieloną gębę, ale nie mogłem się powstrzymać)


Kazdy trening szachowy musi sie konczyc rozdawaniem zadan do domu... to jest obowiazkiem trenera...
To jest obowiazkiem trenera
Obowiazkiem organizatora szachowego , jesli organizator szachowy ma choc troche pojecia o Sztuce Szachowej

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
don Pablo
Pion
Pion


Dołączył: Feb 03, 2008
Posty: 152

PostWysłany: Pią Paź 03, 2008 1:35 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jak na razie nie jestem usatysfakcjonowany waszymi odpowiedziami Confused
Cytat:
Cytat:
Przy tym tempie pracy w 12 miesięcy osiągniesz wiedzę potrzebną I kategorii
,
nie muszę osiągać żadnej I kat. bo ją już mam, poza tym Lasker pisał że każdy amator może zostać jedynką w ciągu stu godzin, a tym bardziej II kat. której potrzeba do tego max. miesiąc treningów (wiem z praktyki: wielu moich znajomych bardzo szybko awansowało z II na I a od 0 do II potrzebowali średnio pół roku). Może napiszę o co mniej więcej mi chodzi:
1 tydzień - środa pół godz. rozwiązywania kombinacji i 0,5h gry na kurniku
- piątek 1h wkuwania debiutów
2 tydzień ..... itd
a więc szczegółowy plan treningowy dla I kategori powiedzmy na razie do 2300 a to zaledwie 300 pkt. rank. oczywiście jestem przygotowany na to że zajmie to kilka miesięcy a nawet ponad rok ale trudno...


1. Kategoria nie gra Smile
2. Kiedy żył i "nauczał" Lasker?
3. Faktycznie... Bardzo obszerny "plan treningowy" to wszytko bym wzbogacił, i umieścił w jeden dzień, a i tak bym pewnie od udawanego 2000* do porządnego 2300 w rok nie zrobił....

__________________________________________
2000*
Cytat:
Na razie jestem słabą jedynką, ranking nieco ponad 1800

Cytat:
powiedzmy na razie do 2300 a to zaledwie 300 pkt. rank.

Albo ja liczyć nie umiem, albo Ty nawet 2100 nie osiągniesz...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1540
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią Paź 03, 2008 11:59 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

zbh napisał:
Jak na razie nie jestem usatysfakcjonowany waszymi odpowiedziami Confused
Cytat:
Przy tym tempie pracy w 12 miesięcy osiągniesz wiedzę potrzebną I kategorii,
nie muszę osiągać żadnej I kat. bo ją już mam

Na razie jestem słabą jedynką, ranking nieco ponad 1800 (z każdym turniejem spada
Jaką Ty masz jedynkę? Twoja kategoria jest tyle warta, ile przeciętna II. Gdybyś zastosował się do swoich słów
zbh napisał:
tszeba umieć czytać ze zrozumieniem Wink
to widziałbyś, że piszę tu o realnej sile gry, o konkretnym zasobie wiedzy.

zbh napisał:
poza tym Lasker pisał że każdy amator może zostać jedynką w ciągu stu godzin
Lasker nigdy tego nie udowodnił, a gadać każdy może. Ba, nawet nie napisał żadnego programu szkolenia! Zresztą, co stoi na przeszkodzie, abyś dogadał się z kimś pokroju Topałowa i spróbował wdrożyć w życie ten ambitny plan.

zbh napisał:
a tym bardziej II kat. której potrzeba do tego max. miesiąc treningów (wiem z praktyki: wielu moich znajomych bardzo szybko awansowało z II na I a od 0 do II potrzebowali średnio pół roku).
Oceniasz osiągnięcia innych zbyt płytko, nie biorąc pod uwagę ile wcześniej pracowali nad szachami, od ilu lat faktycznie grają i ile lat pracowali na tę kategorię. Praca ta rozpoczęła się gdy po raz pierwszy usiedli do szachownicy.
Mój syn do II doszedł w 6 miesięcy. W każdym kolejnym turnieju (poza jednym, kiedy to zatrzymał się na 1400) podnosił ranking o jedną kategorię. Nie znając realiów wydawało mi się, że nie dalej jak za 3-6 miesięcy będzie miał jedynkę. Zrobił ją w końcu, ale dopiero po 4 latach. Tyle czasu potrzebował na wchłonięcie odpowiedniej ilości teorii i praktyki. Mniej więcej w tym samym czasie wszedł na listę fide i ranking ok. 1850 utrzymywał przez 3 lata, po to, aby później w ciągu 3 miesięcy zrobić skok o ok 150 oczek. Teraz znów jest w okresie "jakiejś tam" stabilizacji. Czy to Twoim zdaniem znaczy, że doszedł do elo 2000 (z dwójki na jedynkę) w 3 miesiące?

Plan szkolenia który szukasz znajdziesz w literaturze.
Osobiście bawi mnie ten temat i od samego początku mam wrażenie, że podpuszczasz nas tylko dla zabawy, ale jeśli jednak piszesz na poważnie, to powinieneś wiedzieć, że ja nie zamierzam Cię do niczego przekonywać. No może poza zakupem książki napisanej przez klasowego trenera. Jeśłi mu uwierzysz, to sam będziesz potrafił ocenić na ile realne jest to co piszesz.

Twoje szanse osiągnięcia celu oceniam jako zerowe. Niestety za mało pracy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 375

PostWysłany: Sob Paź 04, 2008 5:25 pm
Temat postu: Re: Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Odpowiedz z cytatem

zbh napisał:
Na razie jestem słabą jedynką, ranking nieco ponad 1800 (z każdym turniejem spada Sad ), może z tym arcymistrzem to trochę przesadziłem ale chciałbym mieć 2300 i tytuł FMa dodam że na trening mogę poświęcić max 3 godz w tygodniu i jestem bardzo leniwy. Wink


Jak dla mnie PROSTE zadanie Laughing:
1) jak chcesz dojsc do 2300 ELO to poczekaj az ci rank SPADNIE! Laughing Laughing
2) Jak cos brales to chyba dosc mocne (tj. "dobre"). Jak ochloniesz to napisz
3) znam co najmniej 10 osob, ktore by chcialby miec "...." (wstaw dowolny rank tytul lub kategorie, >niz 1800).
4) Jesli jestes co najmniej tak leniwy (zajety!?) jak ja, to powyzej 1 (max 1+) lepiej nie mysl, tylko ZACZNIJ zyc, a szachami sie po prostu ciesz i nie porownuj do innych, ze "inni maja, a ja nie mam (i miec nie bede)".
5) Proponuje zobaczyc ten watek, w ktorym zobaczysz jaka poprzeczka zostala ustalona i okreslona jako DOSC WYSOKA! (Autorem oraz wykonawca tego watku i celu jestem ja - kiedys tez mialem wizje "GM, MM, albo FM"). Ja swoj cel wg mnie ustawilem dosc wysoko, ale realnie (tj. sa jakies szanse wieksze od 0, ze osiagne zamierzony cel).
http://www.szachowe.pl/topics5/od-poziomu-1880-do-2150-w-ciagu-5-lat-jak-tego-dokonac-vt286.htm

6) Kolega Robert (acidity) napisal BARDZO rzetelnie, merytorycznie i niestety (?!) taka jest bardzo czesto rzeczywistosc, o ile nie jestes bardzo pracowity, efektywny, zdolny i nie POSWIECISZ swojego zycia szachom na co najmniej 2-3 lata!!!
7) Kolega Robert zna mnie z kurnika, wiec moze sie wypowiedziec jak kilka la temu (chyba ok. 4-5) gralem z nim i wowczas miewalem 1500-1600 (kurnikowe), a dopiero od 2dni mam niecale 1900 ELO!!!!

Proponuje przyjrzec sie tym postepom:
http://ratings.fide.com/id.phtml?event=1133780

Idea Teraz zauwaz, ze DOPIERO od 12 miesiecy (!) - czyli od 1.10.2007, syn Roberta - Krystian moze z duma (?!) powiedziec, ze juz gra (a raczej potrafi zagrywac) z sila 2000 (1kategorii).
Idea Oczywiscie kompletna bdzura byloby wyciaganie wniosku, ze od kwietnia 2007 do pazdziernika 2007 zrobil postep 150 punktow (pomimo, ze matematycznie&statystycznie ma to oczywiscie sens). Raczej DOPIERO po wczesniejszej pracy mogl zebrac ZNIWO CIEZKIEJ SYSTEMATYCZNEJ a na pewno EFEKTYWNEJ P R A C Y !!!!
Idea Lepiej nie pytaj kolegi Roberta ILE poswiecenia zycia i wysilku oraz ciezkiej pracy wymagalo to od jego syna Krystiana! (Jak zapytasz to raczej mozesz sie za szybko zniechecic!)

_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
zbh
Nowy
Nowy


Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 20

PostWysłany: Wto Paź 07, 2008 6:46 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

chess_amator ranking 2150 wogle mnie nie interesuje nie chcę być szachową miernotą takich pół-kandytatów jest jak psów, mnie interesuje tylko międzynarodowy tytuł taki jak FIDE Master !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 647
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Paź 07, 2008 9:13 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

To weź się do treningu a nie mało błyskotliwego gadania. Czasami mam wrażenie, że po prostu albo żartujesz albo bełkoczesz. "100 godzin"? Ty grałeś kiedyś w szachy?
_________________
wszystkich was pokonam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3098
Skąd: Polska

PostWysłany: Wto Paź 07, 2008 10:34 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

zbh napisał:
nie chcę być szachową miernotą takich pół-kandytatów jest jak psów, mnie interesuje tylko międzynarodowy tytuł taki jak FIDE Master !!!
Trudniej jest zdobyć tytuł polskiego mistrza krajowego. Dla wielu FMów tytuł mk jest zbyt trudny do osiągnięcia.
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1909

PostWysłany: Pią Paź 10, 2008 10:17 pm
Temat postu: Re: Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Odpowiedz z cytatem

chess_amator napisał:

Idea Teraz zauwaz, ze DOPIERO od 12 miesiecy (!) - czyli od 1.10.2007, syn Roberta - Krystian moze z duma (?!) powiedziec, ze juz gra (a raczej potrafi zagrywac) z sila 2000 (1kategorii).
Idea Oczywiscie kompletna bdzura byloby wyciaganie wniosku, ze od kwietnia 2007 do pazdziernika 2007 zrobil postep 150 punktow (pomimo, ze matematycznie&statystycznie ma to oczywiscie sens). Raczej DOPIERO po wczesniejszej pracy mogl zebrac ZNIWO CIEZKIEJ SYSTEMATYCZNEJ a na pewno EFEKTYWNEJ P R A C Y !!!!
Idea Lepiej nie pytaj kolegi Roberta ILE poswiecenia zycia i wysilku oraz ciezkiej pracy wymagalo to od jego syna Krystiana! (Jak zapytasz to raczej mozesz sie za szybko zniechecic!)


Jeśli ktoś przez tak długi czas nie potrafi przejść z 1800 na 2000, to znaczy, że źle trenuje. Pół godziny dziennie rozwiązywania trudnych kombinacji szachowych przez pół roku i ten poziom na 99% zostanie osiągnięty.


zbh ja też chciałbym mieć jakiś tytuł mistrza, ale osiągnięcie poziomu ok. 2400 to już wymaga naprawdę ciężkiej pracy i przede wszystkim sporego talentu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1540
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią Paź 10, 2008 11:17 pm
Temat postu: Re: Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Jeśli ktoś przez tak długi czas nie potrafi przejść z 1800 na 2000, to znaczy, że źle trenuje.
Pomijając kwestię złego trenowania, to czy gdyby robił jedną kategorię rocznie, to byłoby ok?
lk85 napisał:
Pół godziny dziennie rozwiązywania trudnych kombinacji szachowych przez pół roku i ten poziom na 99% zostanie osiągnięty.
Bardzo śmiałe stwierdzenie. Osobiście nie znam żadnego trenera, który odważyłby się coś takiego stwierdzić...
Program szkolenia na I kat. Goleniszczewa przewidziany jest na 300 h nie licząc udziału w zawodach. Nie wiem więc, jak można osiągnąć realną siłę gry 2000 w 6 miesięcy zajmując się tylko kombinacjami po 30 minut dziennie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1909

PostWysłany: Sob Paź 11, 2008 12:10 am
Temat postu: Re: Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
Pomijając kwestię złego trenowania, to czy gdyby robił jedną kategorię rocznie, to byłoby ok?


Na wyższych poziomach(powyżej I kat.) ok.

acidity napisał:

Program szkolenia na I kat. Goleniszczewa przewidziany jest na 300 h nie licząc udziału w zawodach. Nie wiem więc, jak można osiągnąć realną siłę gry 2000 w 6 miesięcy zajmując się tylko kombinacjami po 30 minut dziennie?


Mnie się to udało, a rozwiązywanie kombinacji to była moja jedyna nauka(pomijając niewielką ilość czasu na jako takie opanowanie debiutów, które grałem). Skoro mnie się udało(za geniusza się nie uważam), to innym też się powinno udać.
Program o którym piszesz zapewne zawiera sporo niepotrzebnych według mnie(to tylko moja opinia) tematów, jak matowanie gońcem i skoczkiem itp. W grze praktycznej prawdopodobieństwo pojawienia się takiej pozycji jest niemal zerowe(mnie się to nigdy nie zdarzyło, tzn. raz mój przeciwnik miał taką sytuację na kurniku, partię jednak miałem i tak przegraną na czas). Oczywiście warto umieć dobrze grać takie pozycje, ale biorąc pod uwagę ograniczenia czasowe, to trzeba wybrać co jest ważniejsze, a co mniej ważne.
Rozwiązując trudne(naprawdę trudne) kombinacje uczymy się niemal wszystkiego, nawet końcówek, bo wiele pozycji do rozwiązania to właśnie taktyka w końcówkach.

Na zrobienie normy na I kat. to wystarczy.

Dobre liczenie wariantów, jako takie przygotowanie debiutowe, a reszta elementów gry też się poprawi. To jest moje zdanie, z którym zapewne nikt się nie zgodzi Rolling Eyes .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 375

PostWysłany: Sob Paź 11, 2008 8:25 pm
Temat postu: Re: Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Na zrobienie normy na I kat. to wystarczy.

Arrow Norma a RZECZYWISTA sila gry to dwie zupelnie inne kalosze Razz Surprised Rolling Eyes. Ja bylem bliski 3,5 roku temu zrobienia normy na 1 kat (braklo 11oczek) a na poziomie 2000 nie gram do dzis! Shocked Embarassed.
Poza tym same kombinacje nie sa zadna gwarancja dobrej gry. Co najwyzej "malo podstawkowej" (tak malo im bardziej rozwiniety zmysl kombinacyjny). Tylko dlatego mozna relatywnie SZYBKO pokonywac poprzeczki (od 1000) cwiczac taktyke, poniewaz do 1800 w bardzo duzym stopniu "zalatwia sprawe". Jednak ponizej (1800+) juz same "sztuczki" nie wystarczaja! Crying or Very sad

_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 375

PostWysłany: Sob Paź 11, 2008 8:31 pm
Temat postu: Re: Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:

Program o którym piszesz zapewne zawiera sporo niepotrzebnych według mnie(to tylko moja opinia) tematów...biorąc pod uwagę ograniczenia czasowe, to trzeba wybrać co jest ważniejsze, a co mniej ważne.

Idea Wedlug mnie ten program nie zawiera wiecej niz 10% niepotrzebnych rzeczy. Chyba, ze ktos chce zrobic NORME na dana kategorie/tytul i jednoczesnie uwazac sie, za gracza na poziomie tej normy, ktora uzyskal. Rolling Eyes.
Rolling Eyes Poza tym ten program raczej nie byl pisany na kolanie i wymyslany przy kolacji (pomimo, ze nie ma nawet 200str), wiec raczej jego zawartosc (przynajmniej dla mnie) nie pozostawia watpliwosci, ze jest dobry (jako program, a nie "cud-miod-i-orzeszki" w stylu zrobie program na 1kat i gram z sila 2000!)

_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1540
Skąd: Polska

PostWysłany: Sob Paź 11, 2008 11:08 pm
Temat postu: Re: Co mam zrobić aby zostać arcymistrzem?
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Program o którym piszesz zapewne zawiera sporo niepotrzebnych według mnie(to tylko moja opinia) tematów, jak matowanie gońcem i skoczkiem itp. W grze praktycznej prawdopodobieństwo pojawienia się takiej pozycji jest niemal zerowe(mnie się to nigdy nie zdarzyło, tzn. raz mój przeciwnik miał taką sytuację na kurniku, partię jednak miałem i tak przegraną na czas).
Toś utrafił idealnie. Akurat gdy syn robił pierwszą normę na I kat, to w 2 na 10 rund, dwukrotnie musiał matować gońcem i skoczkiem (na dodawanym czasie). Na szczęście był skuteczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 2 z 2

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Warszawska Szkoła Reklamy • Strony internetowe, druk, dtp