| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Remicek Nowy

Dołączył: Nov 26, 2004 Posty: 10
|
Wysłany: Sob Lut 12, 2005 10:40 pm Temat postu: "Przerabianie" książek na programach |
|
|
|
Witam
Chcialbym się zapytać czy przerabianie książek szachowych na programach szachowych (dokladniej chodzi o Fritza) ma jakis sens? Tzn czy przerabiająć partie na komputerze zapamiętam tyle samo? Czy praca na komputerze przyspiesza prace z książką (przerabianie pobocznych wariantów chyba by szlo szybciej ) .
Jak myslicie warto czy nie?
Ps. Jak się ustawia na Fritzu żeby mozna bylo grac z "dwóch ston" tzn. zeby program od razu nie zaczynal myslec po moim ruchu... |
|
| Powrót do góry |
|
Rathi Skoczek


Dołączył: Oct 19, 2004 Posty: 271 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 13, 2005 6:45 pm Temat postu: Re: "Przerabianie" książek na programach |
|
|
|
| Remicek napisał: | | Ps. Jak się ustawia na Fritzu żeby mozna bylo grac z "dwóch ston" tzn. zeby program od razu nie zaczynal myslec po moim ruchu... |
Alt-A |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Lut 14, 2005 12:22 pm Temat postu: |
|
|
|
O jakie książki szachowe chodzi? Jeżeli przy tym wspominasz o programie, to pewnie te "książki" to jakiś żargon? _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
Remicek Nowy

Dołączył: Nov 26, 2004 Posty: 10
|
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto Lut 15, 2005 10:21 am Temat postu: |
|
|
|
Ach, drukowane. W takim razie proponuję przerabianie tych rzeczy jednak na prawdziwej szachownicy. Jest zasadnicza różnica w perspektywie. Inaczej odbiera się płaskie wizerunki figur, a inaczej widzi się to w realu. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
Nazgul6 Nowy


Dołączył: Dec 22, 2004 Posty: 47
|
Wysłany: Czw Lut 17, 2005 8:59 pm Temat postu: |
|
|
|
Jeżeli chcesz się nauczyć techniki, to polecam przeglądanie partii wielkich mistrzów: Botwinnik, Petrosjan, Karpow. Ostatnio wyszła książka Kasparova "Moi wielcy poprzednicy" tam są ich partie. Zaś partie na komputerze proponuje przeglądać w miare szybko, żeby się oswoić z wieloma planami i ideami występującymi w pozycji. Najlepiej wybrać debiut który się gra i przejrzeć około 100 partii wtedy bedzie sie mialo ogolna wiedze o wariancie i bedzie mozna przejsc do konkretnych wariantow |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2005 9:06 am Temat postu: |
|
|
|
Ale "Poprzednicy" są po rosyjsku. Nie każdy pamięta lub zna rosyjski. Proponuję ksiązki polskie. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
Nazgul6 Nowy


Dołączył: Dec 22, 2004 Posty: 47
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2005 5:29 pm Temat postu: |
|
|
|
A ja właśnie nie! Proponuje zdecydowanie książki rosyjskie, bo są najczęściej oryginalne, a nie tłumaczone źle i bez konkretnej koncepcji. Po za tym te książki są również po angielsku. |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3208 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2005 11:50 pm Temat postu: |
|
|
|
Proponuję czytać w oryginale, bo tłumaczenia mogą być nieraz " dziwne".
a przy okazji podszlifuje się język  _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 851 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2005 1:33 pm Temat postu: |
|
|
|
Zgadzam się z twierdzeniem o złych tłumaczeniach. Czasami zastanawiam się kto to tłumaczył? Może w redakcjach przepuszczają oryginalny tekst przez jakiś słownik komputerowy, a potem nie sprawdzają tekstu pod kątem logiczności i zachowania pierwotnej myśli? _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny. |
|
| Powrót do góry |
|
mrozik Skoczek


Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
|
Wysłany: Czw Mar 24, 2005 11:43 am Temat postu: |
|
|
|
| Cytat: | | Proponuję czytać w oryginale, bo tłumaczenia mogą być nieraz "dziwne". |
tylko problem w tym że nie każdy zna język rosyjski
Obecnie bardzo mi brakuje tej umiejetności, a niestety brak czasu na samodzielną nauke
Ale po angielsku czytam, mam kilka ksiazek wydanych w moskwie po angielsku  |
|
| Powrót do góry |
|
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 320 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Czw Mar 24, 2005 2:48 pm Temat postu: |
|
|
|
| mrozik napisał: | tylko problem w tym że nie każdy zna język rosyjski
Obecnie bardzo mi brakuje tej umiejetności, a niestety brak czasu na samodzielną nauke
|
Naucz się cyrylicy i nazw figur szachowych...już połowę książki zrozumiesz . Bo co to może być np. "Szahmatnyje Akanczanija" ?
PS Każdego znającego rosyjski przepraszam, za próbę przekładu z cyrylicy... _________________ "Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
//Oscar Wilde// |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3208 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw Mar 24, 2005 7:01 pm Temat postu: |
|
|
|
| Last_Knight napisał: | Naucz się cyrylicy i nazw figur szachowych...już połowę książki zrozumiesz . Bo co to może być np. "Szahmatnyje Akanczanija" ?
PS Każdego znającego rosyjski przepraszam, za próbę przekładu z cyrylicy... | np. "Шахматные окончания; Слон против коня, лдья против легкой фигуры" _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
|