Wysłany: Wto Maj 24, 2005 10:03 pm Temat postu: cos o robieniu kategori
Witam serdecznie:) moze ktos mi powiedziec ile trzeba włozyc staran i co trzeba umiec by grac na dana kategorie?? np co na V co na Iv i tak do I z góry dzieki wszytkim co mi powiedza...bo ja jestem słabiutki BK!!
Syn doszedł do II kat rozwiązując kombinacje i ucząc się końcówek (wszystko od poziomu bk) + starty w turniejach klasycznych.
Oczywiscie był to błąd. Zbyt głęboko zakorzeniło się szukanie zadymy na desce, a obecna gra opiera się głownie na liczeniu wariantów, przez co jest teraz poważny problem ze stosowaniem startegi oraz uwidoczniły się braki w wiedzy debiutowej.
Skutek jest taki, że przeskoczenie na I kat jest cholernie trudne.
Ucz się wszystkiego, z tym że w początkowej fazie większą część czasu poświęcaj na rozwiazywanie kombinacji. W miarę upływu czasu, proporcje powinny się zmieniać.
Nie jestem trenerem ale wydaje mi się, że prawdziwe planowanie gry zaczyna się od poziomu III kat. i wtedy powinniśmy wprowadzać do treningu elementy strategi.
Kategoria kategorii nierówna. Ja III kat. zdobyłem ok. 6 lat temu. Dwa miesiące przed tym wydarzeniem zdobyłem ledwo co V kat(!). Przez te 2 miesiące moje umiejętności nie poprawiły się zbytnio, a mimo to zdobyłem III. Byłem wtedy poprostu w dobrej formie. Obecnie nadal mam III i od ok. 5 lat nie grałem w żadnym turnieju, jednak poziom mojej gry w stosunku do tego sprzed 6 lat jest nieporównywalny. Jestem pewny, że teraz wygrałbym 10/10 z takim zawodnikiem, jakim byłem 6 lat temu. Wtedy debiutów prawie wogóle nie znałem(grałem z głowy), a o końcówkach to lepiej nie mówić.
Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: Sro Maj 25, 2005 8:59 am Temat postu:
dzisiaj robienie kategorii to banał, jak ja patrze jakie dzieci mają IV
kat, zdobywają ją na swoich pierwszych turniejach, i co z tego gdy potrafią podstawiać hetmany itp.
A potem ktoś na tych słabiutkich czwureczkach robi trójki ..
Wniosek ? Aby zrobić kategorie trzeba grać, a prędzej czy puźniejranking przyjdzie.
Wina leży po stronie kodeksu, robienie po 6 rundach(z 9 czy 11)
upusty rankingowe(na V kat 150, na IV 100 na III 50),
Nadzieja w rankingu elo, który stopniowo schodzi w dół,
szkoda że tak powoli, dzisiaj w polsce są chyba dwie osoby z elo 16xy
Przykład z życia
Zawodnik który na swoim pierwszym turnieju zrobił V kat zagrał tak.
grając czarnymi miał wieże na f1, piona na d2, przeciwnik widząc że tamten może dorobić hetmana gra wd6, a pan mądry broni piona wd1
no Twój przykład Mrozik jest wrecz przekomiczny....hehe.....
sam nie wiem....ja juz mam 18 lat i bk.........
na kurniku gram około......1400 punkciorów
czasami wicej (1550) a czasami mniej (1300)
moje nicki to alojzy_bobek i ediii_
jakby ktos sprawdził jak gram i mi powiedział jaki poziom reprezentuje to byłbym wdzieczny:)
bo po co amm isc na robienie kategori i sie osmieszyc.....
dzisiaj robienie kategorii to banał, jak ja patrze jakie dzieci mają IV
kat, zdobywają ją na swoich pierwszych turniejach, i co z tego gdy potrafią podstawiać hetmany itp.
A potem ktoś na tych słabiutkich czwureczkach robi trójki ..
Są "silne" czwórki, jak i słabe.
Tu wiele zależy od turnieju i jego obsady, często też rejonu Polski w jakim się gra. Jedź z dzieciakiem na memoriał mistrza Błaszczaka do Wrocławia a może się okazać, że zrobienie trójeczki grajac z miejscowymi czwórkami nie jest wcale takie proste.
mrozik napisał:
Wniosek ? Aby zrobić kategorie trzeba grać, a prędzej czy puźniejranking przyjdzie.
Podzielam twoje zdanie.
mrozik napisał:
Wina leży po stronie kodeksu, robienie po 6 rundach(z 9 czy 11)
upusty rankingowe(na V kat 150, na IV 100 na III 50),
Co do robienia z określonej ilości rund, to nie mam nic przeciwko, ale te upusty to faktycznie jakieś nieporozumienie. Jaki geniusz to wymyśłił i jaki cel mu przyświecał?
mrozik napisał:
Nadzieja w rankingu elo, który stopniowo schodzi w dół,
szkoda że tak powoli, dzisiaj w polsce są chyba dwie osoby z elo 16xy
Niestety to zwiększa koszty.
Mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o zmniejszanie dolnej granicy rankingowej. Kiedyś posiadanie elo, było wyróżnieniem a teraz?
Ediii napisał:
jakby ktos sprawdził jak gram i mi powiedział jaki poziom reprezentuje to byłbym wdzieczny:)
bo po co amm isc na robienie kategori i sie osmieszyc.....
Jak chcesz wiedzieć jaki poziom prezentujesz, to zagraj w turnieju.
Piszesz o ośmieszaniu się... Bzdura! Jeszcze nigdy nie spotkałem się z sytuacją, aby grający śmiali się z kogoś za to że zaczyna zabawę z szachami lub ma niski ranking.
Gdybyś się jednak zdecydował, to przygotuj się też na porażki z małymi dziećmi... Jesteś w stanie to przegryźć?
Ja jestem na wszystko przygotowany.... ale tak głupio sie starac....i w ogóle...i pojde robic katregorie a oni mi powiedza ze nawet na V to sie nie nadaje........wiec jesli ktos przejzy moje partie i poiwe jak gram to bede bardzo wdzieczny
Ja jestem na wszystko przygotowany.... ale tak głupio sie starac....i w ogóle...i pojde robic katregorie a oni mi powiedza ze nawet na V to sie nie nadaje........wiec jesli ktos przejzy moje partie i poiwe jak gram to bede bardzo wdzieczny
A ty ciągle swoje Kto ci powie że się nie nadajesz?
Oczekujesz, że ktoś będzie oceniał twoje partie grane przez internet, ale nie można ocenić czegoś, co ma niewiele wspólnego z rzeczywistoscią. Po pierwsze nie te tempo gry, po drugie podczas turnieju dochodzi stres itd. Ja np. przez net grywałem dość solidnie, jednak na prawdziwych zawodach nie radzę sobie z niczym i problemem nie jest bynajmniej brak wiedzy, a inne poza szachowe czynniki.
Jak jesteś przygotowany na wszystko to również na to o czym piszesz (...). Trzeba się odważyć i ... zagrać. Wiele osób gra i od razu nie robią kategorii ALE GRAJĄ I SIĘ TEGO NIE BOJĄ
Tylko przegrywając partię można zobaczyć czego się nie umie bo przeciwnik to wykorzystał. A po partii przeważnie można przeanalizować (na sali turniejowej się nie powinno bo przeszkadza się innym) i otrzymać wskazówki od przeciwnika. A i samemu się więcej zobaczy. Poresztą sama atmosfera turnieju ma wiele do powiedzenia. Spróbuj, a się przekonasz. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Wina leży po stronie kodeksu, robienie po 6 rundach(z 9 czy 11)
upusty rankingowe(na V kat 150, na IV 100 na III 50),
Nadzieja w rankingu elo, który stopniowo schodzi w dół,
szkoda że tak powoli
Przepisy klasyfikacyjne są dobre. A błędy nie są winą Kodeksu ale "betonu".
Jak IA Mirosław Gnieciak był Przedwodniczącym Komisji Klasyfikacji i Ewidencji PZSzach to wprowadził ruchomy ranking dla kategorii I (pierwszej) z planami "schodzenia w dół". W kilku Okręgach wprowadzono "ruchome II" ale nastąpił zgrzyt i Zarząd odstąpił od pomysłu. Jak sędzia Gmieciak zrezygnował z prac w Komisji to nie było komu prowadzić Polskiego Ruchomego Rankingu i z niego zrezygnowano opierając się tylko na elo. Były głosy: nie damy rady z taka liczbą zawodników, itp. A przecież w wielu krajach nadal są ruchome rankingi narodowe dla WSZYSTKICH zawodników
Czechy - mniejszy, a na takim samym poziomie rozwoju
Niemcy - większy, z olbrzymią ilością zawodników
Francja - j/w
USA - ...
możliwości były brakło chęci i spojrzenia w przyszłość. Do tej pory wiele partii nie jest liczonych w rankingu elo i może nie być (np. brak opłat do FIDE za turniej bo to dodatkowe koszty).
Upusty rankingowe są z powodów statystycznych. Ale to nie ma znaczenia czy są upusty czy nie. Ważne są stałe rankingi niezależne od aktualnego poziomu gry. Przy ruchomych rankingach ten kłopocik automatycznie znika (jeżeli turniej będzie liczony do rankingu). I wtedy np. III (trójka) mająca ranking 1211 przekona się, że można grać i wygrywać turniej robiąc kategorię ale nie grać "na swoją kategorię". _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 9:02 pm Temat postu:
Lysy napisał:
mrozik napisał:
Nadzieja w rankingu elo, który stopniowo schodzi w dół,
szkoda że tak powoli, dzisiaj w polsce są chyba dwie osoby z elo 16xy
Niestety to zwiększa koszty.
Mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o zmniejszanie dolnej granicy rankingowej. Kiedyś posiadanie elo, było wyróżnieniem a teraz?
To fakt, ale czy tylko ludzie powyźej 2000 mają być sprawiedliwie oceniani ?
A ranking PZSzach był bez sensu, po co 2 rankingi ?
On też kosztował ale opłaty były ukryte
Z niskimi elo wiąże się też inna interesujące kwestia.
Coraz więcej turniejów będzie podlegoć ocenie FIDE, więc większość turniejów będą sędziować ludzie z klasą państwową, a pierwsza straci na wartości, co więcej ludzie z pierwszej nie będą mieli jak zrobić państwową.
Przecież trzeba gdzieś sędziować jako główny _________________ http://szachywkowalewie.republika.pl http://mokrabkazdroj.shou.pl/
A ranking PZSzach był bez sensu, po co 2 rankingi ?
On też kosztował ale opłaty były ukryte
nie był bez sensu, a jeżeli tak to czemu inne federacje z niego (swojego narodowego) nie rezygnują a ORK (opłata rank.-klas.) to co, nic?
mrozik napisał:
Z niskimi elo wiąże się też inna interesujące kwestia.
Coraz więcej turniejów będzie podlegoć ocenie FIDE, więc większość turniejów będą sędziować ludzie z klasą państwową, a pierwsza straci na wartości, co więcej ludzie z pierwszej nie będą mieli jak zrobić państwową.
Przecież trzeba gdzieś sędziować jako główny
nie wszystkie turnieje będą opłacone do FIDE czyli do elo nie pójdą (koszty 2,5 FCH "od łebka") + połaty na rzecz PZSzach.
pierwsza straci? Przecież aby mieć państwową większość sędziów będzie uczestniczyć w kursach centralnych. A ostatnio było przecież mało chętnych (bywało, że odwołano bo się pchano drzwiami i oknami). _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 11:47 pm Temat postu:
Cytat:
A ostatnio było przecież mało chętnych
Możliwe... ale teraz ja się wybieram...
(Czemu dopiero teraz nie wiem )
Niestety każdy turniej w którym grają elowcy powinien być zgłoszony do fide, a osobiście uważam iż PZSzach powinien tego dopilnować np. poprzez sankcje dla organizatorów.
Wiele musi się zmienić w przepisach aby stały się praktyczne, obniżenie progu elo wpłynie na prace sędziów z jedynką, a co za tym idzie na ich awans, co mi się nie podoba, jako młodemu śedziemu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach