Gdzie mogę znaleźć partie komentowane, gdzie grają zawodnicy z kategoriami III-I?
Powracam do tematu, który rozpoczął lk85, czyli partie komentowane.
Na stronie www.bialypion.gryfino.info w dziale RÓŻNOŚCI umieściłem dwie analizy swoich partii. Analizy są, tak samo jak mój poziom gry, amatorskie, więc traktujcie je z przymrużeniem oka Chętnie poznam Wasze opinie.
i będziesz miał przykład. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Tak dla ścisłości partie te (na stronie Związku Kujawsko Pomorskiego) skomentowane przez mf J.Konikowskiego są po polsku. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
I od nich oraz od partii komentowanych przez Arkoskiego proponuję zacząć. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny.
Wysłany: Czw Mar 10, 2005 12:40 am Temat postu: Re: Analiza partii
Zobaczyłem te linki i powiem ci tak się tego nie robi . Chyba, że do gazetki szkolnej? szachowej?[/quote]no to jak?[/quote]
Wariant optymalny (i najdroższy )
1. Ty grasz
2. Po partii zaraz (bo zapomnisz) piszesz co liczyłeś, jak oceniałeś końcowe pozycje i dlaczego zdecydowałeś się na taki a nie inny ruch. W jakim byłeś nastroju? Czy byłeś happy czy sad? Czy byłeś skoncentrowany, czy myślałeś np: o tym co będziesz robił w piątek.
3. W domu bierzesz szachownicę, analizujesz bez komputera i zapisujesz tylko analizy, oceny i warianty (bez osobistych uwag ).
4. Potem ja analizuję twoją partię i twoje analizy bez komputera. Zapisuję swoje analizy, oceny i warianty.
5. Rzucam twoją partię, twoje analizy, swoje analizy na fritza. Poprawiam fritzowe bzdury a wytłuszczam genialne ruchy znalezione przez komputer. Zastanawiam się czy genialny wariant z fritza jest realnie do znalezienia.
6. Komentuję twoje błędy i kombinuję skąd się wzięły, porównuję z poprzednimi, przepisuję lekarstwo.
7. Ty porównujesz swoje warianty i oceny z moimi wariantami i ocenami (tymi bez komputera) czytasz o swoich błedach.
8. Oglądasz analizy z fritza, które ja skomentowałem. Bluzgasz na fritza i składasz mu gratulacje. (Tu uwaga dla wszystkich, którzy wierzą, że fritz dobrze liczy taktyczne forsowne pozycje. To coś ma widzenie kombinacyjne ale daleko nie liczy, można go przeliczyć, niedowiarkom polecam wrzucić kilka forsownych studiów albo partie agresywnych GM-ów).
9. Bierzesz lekarstwo
10. Masz ochotę wysłać partię do gazetki ok. ale - Wyrzucasz osobisty komentarz. Wyrzucasz błędne warianty które liczyłeś. Wyrzucasz warianty, które mogłyby obalić twoją z trudem znalezioną nowinkę. Wyrzucasz związek z przygotowaniem do partii. Wyrzucasz to jak ewentualnie usprawnisz wariant w następnej partii. Wyrzucasz mój komentarz. Ukrywasz swoje braki przecież nie chcesz, żeby wszyscy je znali. Wyrzucasz recepty na poprawienie swojej gry.
Wymyślasz pieprzenie w stylu:
"Akcja białych wygląda bardzo groźnie"
"Ten prosty ruch został przeoczony przez białe"
"czarne lekko wygrywały"
"Czarne zakończyły rozwój i los partii jest już praktycznie przesądzony, gdyż białe nie mają żadnej rekomompensaty za pionka"
"i białe poddały się"
Możesz ewentualnie zamieścić końcową kombinację (diagramik) i pełno wariantów z fritza twierdząc, że to wszystko policzyłeś. Następnym razem będą się ciebie bali i cool !!!
Mam pytanie. Może mi ktoś wyjaśnić jak się robi analizę we Fritzu? Chodzi mi o to czy po prostu gram na szachownicy, czy mogę wrzucić PGN i on przeanalizuje całą partię podając inne warianty, czy też po prostu je sam ocenia ( dobry ruch, zły ruch i tyle)? Czy jak ja sam stworzę warianty i je umieszczę w zapisie partii to również są brane pod uwagę? Rozważam zakup Fritza i chce poznać jego wyższość na Chessmasterem w którym powiedzmy sobie szczerze - analiza partii jest zrobiona do d..., tylko powie czy to dobry ruch czy nie, a Ty człowieku bądź mądry, Nie gram na takim poziomie, żeby dokonać dobrej własnej analizy, na trenera mnie nie stać, więc pozostaje komp, a prawie 300zł to mało nie jest
Myślę, że metoda analiz opisana przez Bishopsa jest stosowana na poziomie GM. Ale może mylę się, tego nie wiem. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny.
Mam pytanie. Może mi ktoś wyjaśnić jak się robi analizę we Fritzu? Chodzi mi o to czy po prostu gram na szachownicy, czy mogę wrzucić PGN i on przeanalizuje całą partię podając inne warianty, czy też po prostu je sam ocenia ( dobry ruch, zły ruch i tyle)?
Wrzucasz PGN i Fritz analizuje. O ile mnie pamiec nie myli, to wykazuje tylko bledy. I podaje warianty. I oczywiscie ocenia. Oceny sa punktowe (pion == 1 pkt, Goniec/Skoczek == 3 pkt itd.; oczywiscie dodaje do tego ocene pozycji, ktora prawdopodobnie miesci sie miedzy 0 a 1).
_sephiroth napisał:
Czy jak ja sam stworzę warianty i je umieszczę w zapisie partii to również są brane pod uwagę?
Niestety nie znam odpowiedzi na to pytanie. Jesli podeslesz mi jakas partie z komentarzami, to moge wrzucic na Fritz-a i sprawdzic.
Przy takiej klasie programu pewnie są brane pod uwagę. Kiedyś robiłem coś takiego na ChessGeniusie i o ile dobrze pamiętam, to działało. _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny.
a) Twoja partia
1. Kasujesz Fritza
2. Szukasz kumpla, który cię ogrywa. Pokazujesz mu swoją partię, i słuchasz jego krytyki. Od czasu do czasu podważasz jego argumenty, żeby podtrzymać dyskusję.
3. Zachodzisz jednak do klubu szachowego i aklimatyzujesz się jakiś miesiąc. Ranking 1000 czy 1200 nie jest tu przeszkodą. Potem wiesz kto naprawdę gra nieźle w szachy i za piwko z puszki poświęci ci 20 minut na analizę. Większość na to idzie. Tylko tym razem nie podważaj argumentacji, żeby podtrzymać dyskusję.
4. Bierzesz udział w turnieju i po partii, niezależnie od wyniku, obowiązkowo jeśli masz niższy ranking, prosisz o analizę. Prawie nikt nie odmawia. A... i nie mów, że miałeś wygraną, jeśli przegrałeś.
b) Partie cudze
1. Dobre książki (gazetki, informatory, encyklopedie, książki debiutowe do pieca)
2. Megabase partie oznaczone ct. t=test rozwiązujesz c=komentarz sprawdzasz czy osobisty i szczery pisany przez grającego. Ale nie uruchamiasz enginu fritza i nie wyciągasz wniosków, że Tal grał jak ***.
3. Idziesz do klubu i patrzysz jak lepsi analizują swoje partie. Nie wtrącasz się.
4. Jedziesz na turniej i patrzysz jak inni analizują partię, którą właśnie skończyli. Teraz to już ci nawet na myśl nie przychodzi, żeby się wtrącić.
Słuchasz i może coś załapiesz.
Świetnie piszesz! Humorystycznie i wesoło. Proszę o więcej podobnych opisów . _________________ Im dłużej żyję, tym staję się coraz bardziej sentymentalny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach